Okulary robimy

od 1980r.

ul. Kościuszki 108A/6

Wrocław

Telefon

793-628-444

Kilka słów wstępu:

Zacznę od wyjaśnienia, że są to soczewki tylko dla osób po 40 roku życia. A to dla tego, że mniej więcej w tym wieku każdy człowiek zauważa, że zaczyna gorzej widzieć przedmioty, które są umiejscowione blisko niego. Jest to wynik „zużywającej” się akomodacji, czyli naszego ludzkiego „zooma” wewnątrz gałki ocznej . I niestety okazuje się, że od tego wieku zaczynamy potrzebować na każdą odległość innej mocy soczewki. A więc by chodzić po ulicy, prowadzić samochód, oglądać telewizję, itp. potrzebujemy jednych okulary do dali. By widzieć wyraźnie przedmioty bliskie (czyli np. czytanie, szycie, majsterkowanie) potrzebujemy drugich okularów do bliży. A i przydałaby się trzecie okulary do komputera, odczytania nawigacji w samochodzie i innych odległości pośrednich. Ten problem rozwiązują soczewki progresywne, gdyż posiadają one w sobie 3 strefy: do dali, do odległości pośrednich i do bliży. Pokazuje to dobrze obrazek poniżej:

Działa to bardzo naturalnie, bo jak patrzymy w dal to taki naprawdę korzystamy z górnej części okularów, a tam właśnie są zlokalizowane strefy widzenia dali. Jak chcemy coś przeczytać to zerkamy przez dolną część okularów, a tam jest właśnie ulokowana nasza moc potrzebna do widzenia bliży. Gdy natomiast chcemy patrzeć w monitor komputera stacjonarnego to patrzymy przez środkową część okularów. Czyli te soczewki to fantastyczny sposób, by znowu widzieć wyraźnie na każdą odległość. 

I jeszcze jeden obrazek, który zastąpi tysiąc słów i pomoże zrozumieć, w jaki sposób ta moc się zmienia:

Wyglądają jak normalne soczewki. A więc na ich powierzchni nie ma żadnych kreseczek, czy półkola (znajduje się to na soczewkach dwuogniskowych). Moc w tych obszarach zmienia się w sposób płynny, niewidoczny.

Patrząc przez te szkła należy korzystać z obszaru soczewki zaznaczonego kolorem na obrazku powyżej wykonując mikro ruchy głową góra-dół. W obszarach zaznaczonych na szaro obiekty będą się rozmazywać. W soczewkach standartowych to rozmycie będzie większe a obszar wyraźnego widzenia węższy. W lepszych soczewkach progresywnych zniekształcenia będą mniejsze, a obszar komfortowego widzenia szerszy.

Trzeba mieć świadomość, że okulary z soczewkami progresywnymi są jakby szyte na oczy danego użytkownika. Tylko on będzie w nich widzieć wyraźnie i czuć się komfortowo. Inna osoba nawet z taką sama wadą oczu już nie. Można je wyposażyć w opcję fotochromową (ściemniają się na zewnątrz, wewnątrz pomieszczeń są jasne), w powłoki przeciwko falom niebieskim, oraz w stałe przyciemnienie (cały czas są ciemne).

Zachowania w progresach:

Zaczynając korzystać z okularów progresywnych trzeba pamiętać, że w soczewkach progresywnych widzi się nieco inaczej, niż w tradycyjnych soczewkach jednoogniskowych, dlatego trzeba się przyzwyczaić do nowego sposobu patrzenia. Trwa to od kilku minut do kilku dni. Chodzi o to, że trzeba sobie wyrobić nowe nawyki polegające na tym, że:

Rodzaje progresów:

Trzeba wiedzieć, że mamy soczewki progresywne o prostych konstrukcjach i soczewki progresywne, do produkcji których wykorzystano dużo bardziej zaawansowane technologie. Jedne i drugie są szkłami progresywnymi, jedne i drugie umożliwiają widzenie na każdą odległość, ale te prostsze mają wąskie obszary widzenia, trudniej się do nich przyzwyczaić i dają mały komfort widzenia. Patrząc poza obszarami wyraźnego widzenia obraz się rozmywa i zakrzywia. Ma początku bardzo to przeszkadza a nawet denerwuje.

Zaawansowane technologicznie soczewki progresywne uwzględniają więcej anatomicznych detali użytkownika, są jakby szyte na jego miarę i zapewniają znacznie szersze obszary widzenia wyraźnego. A skoro przez takie okulary widzimy więcej, mniej się kołysze, buja i rozmazuje po bokach to komfort widzenia i samopoczucia jest znacznie większy. I do wyboru takich spersonalizowanych soczewek Państwa szczerze zachęcam.

Oczywiście wśród soczewek wieloogniskowych mamy kilka stopni zaawansowania. Mamy szkła progresywne o wąskich obszarach widzenia (co pokazuje rysunek nr 1 poniżej). W nich widzi się dal, obszary pośrednie i bliż, ale jakby przez dziurkę od klucza. Takie wąskie widzenia jest niewygodne i dla wielu nawet denerwujące. Jedyną zaletą tych szkieł o prostych konstrukcjach jest dużo niższa cena.

Typując nieco wyższy poziom zaawansowania szkieł progresywnych widzi się jak na obrazku nr 2 poniżej. Cena nieco wzrasta.

Wybierając jeszcze lepsze soczewki progresywne zapewnimy sobie jeszcze szersze i stabilniejsze widzenie (obrazek nr 3 poniżej) i warto dopłacić kilkaset złotych do takiego lepszego widzenia.

Decydując się na soczewki z najszerszymi polami widzenia zapewnimy sobie najlepszy, najbardziej komfortowy, najspokojniejszy, najstabilniejszy sposób widzenia, jaki zapewnia ludzka technologia. Są one znaczenie droższe od najprostszych progresów, ale wyraźne i komfortowe widzenia jest przecież najważniejsze. Trzeba pamietać, że do tych soczewek też trzeba będzie się przyzwyczaić, ale będzie to trwać znacznie krócej i łatwiej niż w przypadku słabszych technologicznie szkieł wieloogniskowych.

Tak to już jest

By poradzić sobie z tą przypadłością (bo to nie jest choroba) można jeszcze spróbować użytkować soczewki kontaktowe progresywne (tzw. multifokalne), ale one nie zapewnią tak wyraźnego widzenia w każdych (zwłaszcza w ciemniejszych) warunkach oświetlenia.

Niestety także operacje na oczach nie dadzą wystarczającego efektu. W dal widzenie będzie dobre, czytanie większego druku w miarę, ale będzie problem chcąc przeczytać mały druk.

Tym bardziej namawiam do wyboru soczewek progresywnych najbardziej zaawansowanych, które dają najszersze pola widzenia i najbardziej przywracają nam najlepsze widzenie. A zwłaszcza, że u mnie są rabaty większe niż Media Marku:)

Jeszcze więcej o rodzajach soczewek progresywnych piszę w moim Poradniku o Okularach

A o cenach progresów piszę w innym wpisie -> tutaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *